Cykl koniunkturalny

04/12/2016

Cykl koniunkturalny to nic innego jak zjawisko występowania w gospodarce wahań koniunktury w okresach trwających po kilka lat przy utrzymującym się jednocześnie długookresowym trendzie wzrostu gospodarczego. Bada się go przy pomocy kilku mierników m.in. dynamiki PKB, zmian cen, wielkości eksportu i importu, poziomu zatrudnienia, wskaźników rynku kapitałowego (indeksy giełdowe), zapasów i nakładów inwestycyjnych przedsiębiorstw, obrotów i zysków przedsiębiorstw czy dochodów i wydatków ludności.

Cykle koniunkturalne pojawiły się najpierw w państwa o najbardziej rozwiniętym systemie kapitalistycznym na świecie. Na początku była to Wielka Brytania. Z kolei w Stanach Zjednoczonych cykle te wystąpiły prawdopodobnie w czasie silnego wzrostu uprzemysłowienia po wojnie domowej. W chwili obecnej  wahania natury koniunkturalnej dotyczą w zasadzie wszystkich nieizolowanych gospodarek, choć często nie odbijają się w takim samym stopniu na wszystkich dziedzinach gospodarki. Okazuje się, że nawet w okresie głębokiej recesji gospodarczej pewne branże gospodarki w danym kraju mają się bardzo dobrze.

Wiele uwagi tematyce cyklów koniunkturalnych poświęcili austriaccy ekonomiści pod przewodnictwem Ludwiga von Misesa (tzw. austriacka teoria cyklu koniunkturalnego). Od połowy lat 80. XX wieku w teoretycznych badaniach makroekonomicznych dominuje teoria realnego cyklu koniunkturalnego RBC. Zapoczątkowały ją badania późniejszych laureatów nagrody Nobla – Prescotta i Kydlanda. Opiera się ona na mikroekonomicznych podstawach wprowadzając jako jedną z najważniejszych zmiennych oczekiwania gospodarstw domowych w stosunku przyszłej sytuacji gospodarczej.

 

Fazy klasycznego cyklu koniunkturalnego przedstawiają się w następujący sposób:

1. Faza kryzysu:

  • bezrobocie rośnie,
  • maleje produkcja, inwestycje, zatrudnienie, ceny i popyt.

2. Faza depresji:

  • koniec spadku, ale wymienione wielkości pozostają nadal na niskim poziomie.

3. Faza ożywienia:

  • rośnie produkcja, inwestycje, zatrudnienie, ceny i popyt,
  • maleje bezrobocie.

4. Faza rozkwitu:

  • koniec wzrostu, ale wymienione wielkości pozostają nadal na wysokim poziomie.

Z kolei w cyklu współczesnym wyróżnia się jedynie dwie fazy – ożywienie i recesję.

 

 Cykl koniunkturalny

 

Cykle koniunkturalne dzieli się na kilka grup:

1. Krótkie (cykle Kitchina) – trwają 3-4 lata, związane są przede wszystkim ze zmianami cen hurtowych i zapasów oraz z rozliczaniem operacji bankowych.

2. Średnie:

  • cykle Juglara – trwają 8-10 lat, związane są głównie ze zmianami wydatków inwestycyjnych, inflacją, bezrobociem oraz Produktem Narodowym Brutto,
  • cykle Kuznetsa – trwają15-23 lat, związane są z akumulacją czynników wytwórczych w długim okresie czasu (budownictwo, migracje, inwestycje).

3. Długie (cykle Kondratiewa) – trwają 40-60 lat, związane są przede wszystkim z odkryciami i innowacjami technologicznymi oraz procesem ich rozprzestrzeniania się (silnik parowy, kolej, komputery, Internet).

Warto pamiętać, że trwałe i regularne wahania aktywności gospodarczej mają charakter sezonowy i związane są ze mianami pór roku, co ma szczególnie znaczenie przede wszystkim w rolnictwie, budownictwie, przemyśle czy turystyce. Współczesne cykle koniunkturalne występujące w krajach wysoko rozwiniętych mają najczęściej całkiem inne własności niż cykle w gospodarkach, w których zaobserwować można zachodzące głębokie zmiany systemowe.

 

Przeprowadzone badania empiryczne i teoretyczne wskazują, że w krajach wysoko rozwiniętych można wyróżnić następujące cechy cykli koniunkturalnych:

  • nastąpiło w nich wyraźnie zauważalne skrócenie współczesnych cykli koniunkturalnych, w chwili obecnej ich długość mieści się w przedziale 5-9 lat,
  • długość faz cykli jest bardzo zróżnicowana np. faza dużej dynamiki wzrostu jest dłuższa i trwa 3-5 lat, a faza małej dynamiki wzrostu 2-4 lat,
  • amplituda cykli jest niewielka i raczej dodatnia,
  • intensywność cykli koniunkturalnych jest dość mała, przy czym warto zauważyć, że jest ona nieco większa w momencie gdy cykle są wyodrębnione w szeregach produkcji sprzedanej przemysłu, a nie jedynie PKB.