Wolfram – fałszywe złoto

06/10/2012

Od wielu lat próbuje się podrobić pieniądze papierowe. Robią to wszyscy. Od drobnych przestępców, którzy w domowym zaciszu podrabiają banknoty marząc o łatwym bogactwie, po państwa podrabiające walutę krajów, z którymi są w stanie wojny, aby zalać ich gospodarkę tanim pieniądzem i w ten sposób zniszczyć gospodarkę.

Czy jednak da się podrobić złoto? Metal szlachetny uważany za najbezpieczniejszy, najbardziej stabilny. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu to właśnie o parytet złota oparte były najważniejsze waluty świata. O tworzeniu złota marzyli już alchemicy, którzy całe życie poświęcali pogonią za kamieniem filozoficznym, który miał zapewnić im bogactwo. Mimo zaawansowanej technologii do dziś nie odkryto sposobu wytwarzania złota, jednak niektórzy próbują je podrobić.

Krążą niepotwierdzone informacje, że największa w historii operacja podrabiania złota miała miejsce w USA i przeprowadził ją… sam rząd. Plotka głosi, że w 2009 roku odkryto, że część sztabek złota wyprodukowana przez Stany Zjednoczone to podróbki. Skandal wykryto w Chinach. Badania wykonane spektrometrem wykazały, że sztabka zawiera złoto o próbie 998. Spektrometr działa jedynie kilka mikrometrów w głąb, dlatego w trakcie badań nawiercono losowo wybrane sztabki w celu pobrania próbek złota z wewnątrz. Nie trzeba było przeprowadzać specjalistycznych badań – gołym okiem było widać, że to, co znajduje się wewnątrz sztabek to nie złoto. Sztabki pochodzące z amerykańskiego Fort Knox były zwykłymi sztabkami wolframu pokrytymi dla niepoznaki warstwą prawdziwego złota. Ile w tym prawdy? Pewnie nigdy się nie dowiemy, chyba, że w ręce przeciętnego człowieka wpadnie sztabka prosto z Fort Knox.

O ile sama historia brzmi niewiarygodnie, to sam sposób fałszowania sztabek jest realny. Sztabka wykonana z wolframu, pokryta złotem w takiej grubości, aby wskazania spektrometru nie budziły żadnej wątpliwości. I co najważniejsze. Gęstość złota wynosi 19300 kg/m3, wolframu 19250 kg/m3. Różnica wynosi 0,26%. Praktycznie nie do wykrycia, bez rozwiercania sztabki.

Jeśli posiadasz fizyczne złoto w postaci sztabek, pewnie zacząłeś się teraz martwić, czy czasem nie jesteś posiadaczem pokaźnego kawałka wolframu. Prawdopodobnie nie, ale nie zaszkodzi zrobić odpowiednich badań.